Przejdź do treści
Aktywna Mama

Tummy time — leżenie na brzuszku, jak i po co

·Czas czytania: 2 minut

Tummy time — leżenie na brzuszku, jak i po co

Tummy time, czyli leżenie na brzuszku pod okiem opiekuna, to jedna z ważniejszych aktywności pierwszych miesięcy. Wzmacnia mięśnie i wspiera rozwój ruchowy, a wprowadzać ją można już od pierwszych dni życia.

Po co układać dziecko na brzuszku

Pozycja na brzuchu wymusza pracę mięśni, które później umożliwią raczkowanie i siadanie:

  • wzmacnia szyję, barki i plecy,
  • przeciwdziała spłaszczeniu i asymetrii główki,
  • ćwiczy kontrolę głowy i koordynację,
  • daje dziecku nową perspektywę i bodźce do rozwoju.

Jak zacząć

Stawiaj na krótkie, ale regularne sesje — jakość jest ważniejsza niż długość:

  • zaczynaj od 1–3 minut kilka razy dziennie, stopniowo wydłużając czas,
  • wybieraj moment, gdy dziecko jest najedzone (lecz nie tuż po jedzeniu) i wypoczęte,
  • połóż malucha na twardym, płaskim podłożu, np. na macie,
  • ułóż się naprzeciwko, mów, pokazuj zabawki i grzechotki,
  • u noworodka sprawdza się też leżenie brzuszkiem na Twojej klatce piersiowej.

Marudzenie na początku jest normalne — to wysiłek. Skracaj sesję, zanim pojawi się płacz.

O czym pamiętać

Tummy time zawsze odbywa się na jawie i pod nadzorem — to nie jest pozycja do spania. Do snu dziecko układamy zawsze na plecach. Jeśli maluch konsekwentnie odwraca głowę tylko w jedną stronę albo wyraźnie unika brzuszka, skonsultuj to z pediatrą lub fizjoterapeutą.

Regularne, krótkie sesje kilka razy dziennie dają więcej korzyści niż jedna długa. Z czasem dziecko będzie wytrzymywać coraz dłużej.


Szukasz zajęć lub specjalistki w swojej okolicy? Zajrzyj do katalogu Aktywnych Mam.