Przejdź do treści
Aktywna Mama

Samowspółczucie w macierzyństwie — dbanie o siebie bez poczucia winy

·Czas czytania: 2 minut

Samowspółczucie w macierzyństwie — dbanie o siebie bez poczucia winy
Fot. www.kaboompics.com / Pexels

Wiele mam odkłada własne potrzeby na później, traktując troskę o siebie jak egoizm. Tymczasem zadbana mama ma z czego dawać — samowspółczucie to nie luksus, lecz podstawa.

Czym jest samowspółczucie

To traktowanie siebie z taką samą życzliwością, z jaką potraktowałabyś przyjaciółkę w trudnym dniu. Zamiast „znowu nie dałam rady” mówisz „mam ciężki czas, robię, co mogę”. Samowspółczucie nie jest rozczulaniem się ani wymówką — badania pokazują, że zmniejsza stres i wzmacnia wytrwałość.

Składają się na nie trzy elementy:

  • życzliwość wobec siebie zamiast surowej krytyki,
  • świadomość, że trudności to część wspólnego, ludzkiego doświadczenia,
  • uważność na własne emocje, bez ich tłumienia i bez podsycania.

Jak dbać o siebie bez winy

  • Odpoczynek traktuj jak potrzebę, nie nagrodę „do zasłużenia”.
  • Proś o pomoc konkretnie: „przewiń pranie”, „zostań godzinę z dzieckiem”.
  • Odpuść zadania, które nie są niezbędne — dom nie musi być idealny.
  • Zauważaj małe zwycięstwa dnia zamiast listy niedokończonych spraw.

Kiedy to sygnał, by szukać wsparcia

Jeśli mimo odpoczynku czujesz stały smutek, wyczerpanie, drażliwość, a myśl „powinnam być lepsza” nie znika tygodniami — porozmawiaj z psychologiem lub położną. Uporczywe poczucie winy bywa objawem depresji poporodowej, którą się skutecznie leczy.

Wniosek

Dbanie o siebie nie odbiera niczego dziecku — daje mu spokojniejszą, bardziej obecną mamę. Zacznij od jednego życzliwego zdania do siebie dziennie.


Potrzebujesz wsparcia blisko domu? Sprawdź katalog Aktywnych Mam w Twojej okolicy.