Przejdź do treści
Aktywna Mama

Presja idealnej mamy i porównywanie się w social mediach

·Czas czytania: 2 minut

Presja idealnej mamy i porównywanie się w social mediach
Fot. www.kaboompics.com / Pexels

Media społecznościowe pokazują macierzyństwo w wersji wygładzonej: czyste kuchnie, uśmiechnięte dzieci, mamy „ogarnięte” po tygodniu. Łatwo wtedy poczuć, że tylko my sobie nie radzimy.

Skąd bierze się presja

„Idealna mama” to obraz złożony z oczekiwań rodziny, kultury i internetu — nie z rzeczywistości. Na zdjęciach nie widać nieprzespanych nocy, płaczu ani wątpliwości. Porównujemy swoje kulisy z cudzą sceną, a takie porównanie z założenia jest wobec nas nieuczciwe.

Presja rośnie, gdy:

  • scrollujemy w chwilach zmęczenia i samotności,
  • traktujemy rady z internetu jak obowiązkowe normy,
  • mierzymy swoją wartość liczbą „osiągnięć” dziecka.

Jak sobie z tym radzić

  • Ogranicz konta, które budzą poczucie winy; obserwuj te, które pokazują macierzyństwo szczerze.
  • Ustal własne priorytety — „wystarczająco dobra mama” daje dziecku więcej niż mama wyczerpana dążeniem do ideału.
  • Zamień „powinnam” na „wybieram to, co realne dla nas dzisiaj”.
  • Rozmawiaj z innymi mamami także o trudnościach, nie tylko o sukcesach.

Kiedy to coś więcej

Jeśli porównania przeradzają się w stały smutek, poczucie winy, wycofanie z kontaktów albo lęk — porozmawiaj z psychologiem lub położną. Uporczywe „jestem złą matką” bywa objawem depresji poporodowej, którą się leczy.

Wniosek

Nie istnieje idealna mama — istnieje Twoja, prawdziwa relacja z dzieckiem. Mniej porównań, więcej życzliwości dla siebie: to realnie poprawia dobrostan całej rodziny.


Chcesz znaleźć zaufaną specjalistkę? Przejrzyj katalog Aktywnych Mam.